poniedziałek, 1 września 2014

Ja pierdzielę, my wciąż żyjemy!?

Na początek kilka ogłoszeń duszpasterskich:
1. Wracamy. I to wracamy wkrótce. Więcej! Wracamy jutro!
Piszemy to nie bez kozery, bo jeżeli nie napiszemy, to znowu się czymś wykręcimy i ta analiza nigdy nie ujrzy światła dziennego. Dlatego jeszcze raz, nowa analiza będzie jutro i kropka!

2. Jedziemy na Polcon. I to jak jedziemy! Z całą obstawą, zapasem niepraktycznego jedzenia (zrolowana pizza, sushi i reszta naszego hermetycznego humoru). Próbujemy ogarnąć kalendarz, ale jakoś nam nie idzie, bo źli ludzie układający program prelekcji chyba nas nie lubią i ustawili najlepsze panele w tym samym momencie. Ale nie narzekamy, bo to już za cztery dni i nie możemy się doczekać.

3. Co jeszcze? Mamy Twittera i nie zawahamy się go użyć. Także szukajcie nas pod nazwą @obronczynie. Kilka osób już pytało czy jedziemy i czy uda się z nami spotkać, dlatego też postanowiłyśmy ułatwić komunikację z nami. Dlatego postaramy się na bieżąco udostępniać gdzie jesteśmy i gdzie aktualnie derpujemy. A derpowania pewnie będzie sporo, bo w naturalnym środowisku jesteśmy trochę... także tego, o czym to ja miałam.

Szczeniaczek! Długo nas nie było, a nawet dłużej, dlatego chcemy przeprosić. Wiemy, że żadne ilości szczeniaczków nie są wystarczające, ale robimy co możemy.



9 komentarzy:

  1. Żyjecie?! To super,brakowało mi Was! Ja też jadę.Do Bielska Białe jakieś dziwne połączenia są..Jest prelekcja o SPN i o Sheppardzie, zamierzam na niej być.

    Chomik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda prelekcja o SPN koliduje nam z inną, którą chciałyśmy zobaczyć, ale na Sheppardzie będziemy na pewno. Byłyśmy na niej już w zeszłym roku, ale Cathia opowiada tak ciekawie, że z chęcią zobaczymy jeszcze raz. :)
      Co do połączeń to niestety nie dane nam będzie doświadczyć bo jedziemy samochodem.

      Usuń
  2. Limuzyną, z szoferem?! Albo takim cackiem jak Bond!

    Chomik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deloreanem pewnie! Albo Impalą!
      Zelaznostopy

      Usuń
    2. Niestety ani nie Astonem Martinem, ani nie DeLoreanem, ani nie (eh) Impalą.
      W ramach wtapiania się w tłum przyjedziemy zwykłym, rodzinnym samochodem, szoferowi damy wolne, nawet ochroniarz będzie incognito. :)

      Usuń
  3. Yaaaaay! nawet nie wiece jak się cieszę widząc taki post! :3
    Trzymam kciuki i nie mogę się doczekać jutra ^^
    Trzymajcie się!
    Zelaznostopy

    PS.: Tagi rządzą! Cieszę się że wakacje się udały :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Umieścimy analizę,mówili. Jutro, mówili.

    Chomik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, dzień się jeszcze nie skończył. Jeszcze trochę cierpliwości, analiza będzie dzisiaj.

      Usuń
  5. Nawet nie wiecie ile moze sprawic radosci jeden taki waszy post. Ciesze sie na sama mysl o nowych analizach.

    OdpowiedzUsuń